Szłam po zatłoczonym lotnisku i rozglądałam się za pewną niską brunetką.
Nagle zadzwonił mój telefon .
- Anna gdzie ty się podziewasz? - powiedziałam zdenerwowana
-No właśnie w tym jest problem... nie mogę cię teraz odebrać ale
wysłałam Davida po ciebie .
- Ale .. - nie dokończyłam bo Anna się rozłączyła.
Jak ja mam poznać Davida ? Przecież ja go nigdy nie widziałam .
Nagle z zamyślenia wyrwał mnie męski głos.
- Ty jesteś Sara? David . Miło mi. - powiedział chłopak.
____________________________________________________________________
W sumie to na razie tylko
tyle ponieważ nie mam jakoś weny.
Rozdziały będą na pewno
dłuższe i będę je dodawać co
tydzień w
piątki lub soboty . ;***
Piszcie co sądzicie.



